
Faktycznie dostrzeżenie w suszu patyczków jest sporym wyzwaniem. Susz jest bardzo drobno zmielony, co czuje się w czasie picia przez bombillę.

Wąchając susz można poczuć dość wyraźną trawiastość. Na (moje) szczęście w zaparzonej yerbie siano nie jest już tak intensywne.
W pierwszym zalaniu średnio intensywna, goryczka i cierpkość raczej na poziomie niskim. Pozostawia delikatnie słodki smak na języku. Drugie zalanie jeszcze bardziej ukrywa gorycz i uwypukla słokawo-ziołowe nuty.
Marka: Canaris
Kraj: Brazylia
Cena: 18-30 zł / 0,5 kg
Moja ocena: Jest to moja druga yerba z Brazylii i po raz drugi nie wywołała zachwytu. Trochę brakuje mi tu charakterystycznej cierpkości. Na całe szczęście w smaku aż tak bardzo nie czuć suchej trawy, której za bardzo nie lubię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz