
Ja za gaiwan i 3 czarki zapłaciłem 6,5 $ czyli jakieś 25 złotych. W Polsce za sam gaiwan zapłaciłbym dwa razy więcej. Prawda jest taka, że trochę mi się udało i trafiłem na jakąś "srogą" promocję (-68% czy coś takiego), ale i bez promocji u Chińczyków sporo gaiwanów w dobrych cenach.
Zakupu dokonałem za pośrednictwem serwisu AliExpress, który jest odpowiednikiem naszego Allegro. Ciekawa sprawa jest taka, że większość ofert w tym serwisie ma darmową wysyłkę do Polski, dzięki temu niektóre produkty można nabyć w bardzo konkurencyjnych cenach. Jeśli ktoś z Was byłby zainteresowany to zostawiam link do instrukcji kupowania na AliExpress.

Oprócz tego, że tanio i wygodnie dochodzi jeszcze jedna rzecz. Fajnie jest mieć oryginalny gaiwan z Chin, sprowadzony bez pośredników. Jeszcze kilka dni temu (poczta uwinęła się w 9 dni, sprzedawca trochę "nawalił" i nadał dość późno) naczynko było w ojczyźnie oolunga, a dzisiaj jest u mnie - fajne uczucie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz